Miłość kontra wojna

Wiedza to potęga. Starożytni filozofowie byli co prawda zdania, że im się wie, tym silniejsze jest poczucie niewiedzy. Nie sposób się z tym nie zgodzić. Zwłaszcza jeżeli spojrzy się na piątkowych uczniów, którzy przed kolejnymi sprawdzianami są z reguły najbardziej zestresowanymi ludźmi w całej klasie. Jednak nawet mimo tych obaw, dysponowanie wiedzą to coś, co warto promować. Ułatwia ona nie tylko przechodzenie kolejnych etapów edukacji, ale przede wszystkim przekłada się na wyższe poczucie własnej wartości, orientację w świecie oraz lepsze zrozumienie zależności, wpływających na kształt rzeczywistości. Niestety, dzieci lubiących się uczyć jest niczym na lekarstwo. Rodzicom pozostałych przyda się natomiast książka Jak nie spieprzyć życia swojemu dziecku. Edukacja staje się dzięki niej czymś mniej przerażającym. A Mikołaj Marcela pokazuje dorosłym, jak bardziej krytycznym okiem spojrzeć na współczesny proces nauczania najmłodszych

II wojna światowa, która przyniosła światu wiele cierpienia nadal pozostaje tematem ważnym, który staje się inspiracją dla pisarzy. Miłość zostaje zestawiona z samotnością i nieuchronnością śmierci, a odpowiedzialność i lojalność są wyznacznikami zasad. Książką, która porusza temat wojny, miłości i wierności jest powieść Paulliny Simons “Jeździec miedziany”.

Jeździec miedziany

Pierwsze wydanie powieści miało swoje miejsce prawie dwadzieścia lat temu, w 2001 roku. Powieść zachwyciła rzesze czytelników, dzięki czemu możemy cieszyć się wznowieniami romansu. Jeździec miedziany z TaniaKsiążka przenosi nas w czasy II wojny światowej, w okolice Leningradu. Siedemnastoletnia Tatiana zostaje postawiona przed nieuchronnością losów i zagładą, która nadciąga ze wszystkich stron. Młoda, niedoświadczona jeszcze dziewczyna musi szybko dorosnąć. Od teraz to ona staje się podporą całej rodziny. Podczas blokady Leningradu staje się ostają dla swoich bliskich.

Miłość

Losy szybko dojrzałej dziewczyny splatają się z losami młodego i przystojnego Aleksandra. Niestety Tatiana i oficer nie mają czasu na to, by nacieszyć się swoją bliskością i rodzącym się uczuciem. Aleksander skrywa bardzo niebezpieczną, polityczną tajemnicę. Nagle związek dwojga zostaje brutalnie przerwany. Z dnia na dzień mężczyzna znika, a kobieta postanawia udać się w głąb sowieckiej Rosji, by odnaleźć ukochanego i ich wspólne szczęście. Pikanterii dodaje fakt, że Tatiana spodziewa się dziecka, więc podróż ma na celu odnalezienie nie tylko partnera, ale i ojca własnego maleństwa. Czy tych dwoje odnajdzie się w końcu, odzyska wolność i będzie mogło cieszyć się swoją obecnością? A może będzie tak, jak często w życiu – rzeczywistość okaże się rozczarowująca, a bezwzględna i brutalna wojna przyćmi wszystko, co szlachetne i wartościowe?

Książka na wieczór

Jeździec miedziany” to pozycja wyjątkowa, której nie może zabraknąć w biblioteczce wszystkich czytelników, którzy cenią sobie tematykę wojenną, tajemnicę, miłość i ludzkie perypetie. Wielu miłośników takich książek przyznaje, że powieść Paulliny Simons całkowicie ich pochłonęła i nie pozwoliła się od siebie oderwać, dopóki nie dobrnęli do ostatniej strony. Warto skorzystać z ich wiedzy, rozsiąść się wygodnie w fotelu i sięgnąć po książkę, która zorganizuje nam czas na kilka najbliższych godzin. Przed nami miłość, rozterki, strach o swoich bliskich, ukochanego, dziecko… Współodczuwamy z bohaterami, kibicujemy im i pragniemy uwierzyć, że spotka ich szczęśliwe zakończenie.

Książka zdjęcie utworzone przez drobotdean - pl.freepik.com

Biblia wychowania dziecka

Wielu rodziców niechętnie podchodzi do tematu edukacji swoich pociech. Owszem, większość dorosłych życzyłaby sobie widoku samych piątek w dzienniku. Nie są jednak skorzy do zaangażowania się we wspólną naukę ze swoimi dziećmi. A nawet jeżeli z przymusu odrabiają z nimi pracę domową, to nie robią zbyt wiele ponad to minimalne zainteresowanie. Mikołaj Marcela przekonuje, że rodzice mogą i powinni się bardziej włączyć w edukację najmłodszych. Nie chodzi bynajmniej o to, by dorośli wykonywali pracę zleconą dzieciom

Dzieci to fascynująca sprawa. Wiele osób dorosłych czeka tylko na to, aż w ich życiu pojawi się maleńka istota, którą będą mogli obdarować ogromem fascynującej miłości. Tak, posiadanie dzieci to naprawdę bardzo ciężka sprawa, która bardzo szybko…może przytłoczyć. Nie wszystko idzie tak pięknie, jakby to sobie wszyscy tak wyobrażali. Wychowanie dziecka często przynosi najróżniejszego rodzaju wyzwania. Rodzice małych pociech powinni mieć pod ręką pozycję pt.”Jak mówić, żeby maluchy nas słuchały” Julie Adair King i Joanny Faber (https://www.taniaksiazka.pl/jak-mowic-zeby-maluchy-nas-sluchaly-king-julie-p-905741.html).

Komunikacja z dziećmi

Wiele osób doskonale może kojarzyć ten tytuł z serią “Jak mówić..”. Już wiele lat temu na rynku ukazały się dwie pozycje “Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły”. Jedną z autorek tamtej książki była Adele Faber. Według specjalistów jej książka stała się swoistym poradnikiem, czy nawet biblią przydatną do wychowania małych dzieci. Tym razem mamy do czynienia z córką Adele Faber – Joanną, która postanowiła również podzielić się przydatnymi wskazówkami. Jeżeli ktoś w swoim domu ma dziecko około drugiego do siódmego roku życia, to jak najbardziej powinien sięgnąć do takiej pozycji. Wszyscy doskonale wiedzą, że komunikacja z takimi maluchami nie jest łatwa. I to w szczególności w okresie, kiedy to dopiero uczy się życia. Nie raz rodzice załamują ręce, ponieważ ich dziecko ma zupełnie inne spojrzenie na otaczający świat. Może warto spróbować innych technik komunikacji, dzięki czemu uda się osiągnąć sukces. Wszystkie praktyczne wskazówki znaleźć można w tej oto książce.

Przydatne porady

Jak mówić, żeby maluchy nas słuchały” Julie Adair King i Joanny Faber to praktyczny poradnik, który nie tylko opiera się na wskazówkach specjalistów. W dużej mierze jest to książka, gdzie znaleźć można porady innych rodziców, którzy również przechodzili to samo co my. Też mieli w swoich domach dzieci, które nie chciały słuchać, kiedy tata prosił o umycie zębów. Także mieli do czynienia z dziećmi, którzy pomimo wielu próśb odmawiali jedzenia warzyw, czy też owoców. Czy takie małe psotliwe diabełki można namówić do współpracy? Tak, tylko, że należy wiedzieć w jaki sposób. Dzięki temu, że człowiek pozna wszystkie przydatne porady, będzie wiadome jak nauczyć się komunikować, aby żadne z potrzeb nie zostały zignorowane. Jak to mówi polskie porzekadło “i wilk syty, i owca cała”. Rodzice będą cieszyć się, że maluchy chętnie będą współpracować, a dzieci będą pewne, że dorośli zawsze stawiają ich prośby na pierwszym miejscu.

Książka zdjęcie utworzone przez drobotdean - pl.freepik.com

Jak zachęcić dziecko do nauki

Portrait of a smiling mature woman reading book while standing at the bookshelf indoors

Wiedza to potęga. Starożytni filozofowie byli co prawda zdania, że im się wie, tym silniejsze jest poczucie niewiedzy. Nie sposób się z tym nie zgodzić. Zwłaszcza jeżeli spojrzy się na piątkowych uczniów, którzy przed kolejnymi sprawdzianami są z reguły najbardziej zestresowanymi ludźmi w całej klasie. Jednak nawet mimo tych obaw, dysponowanie wiedzą to coś, co warto promować. Ułatwia ona nie tylko przechodzenie kolejnych etapów edukacji, ale przede wszystkim przekłada się na wyższe poczucie własnej wartości, orientację w świecie oraz lepsze zrozumienie zależności, wpływających na kształt rzeczywistości. Niestety, dzieci lubiących się uczyć jest niczym na lekarstwo. Rodzicom pozostałych przyda się natomiast książka Jak nie spieprzyć życia swojemu dziecku. Edukacja staje się dzięki niej czymś mniej przerażającym. A Mikołaj Marcela pokazuje dorosłym, jak bardziej krytycznym okiem spojrzeć na współczesny proces nauczania najmłodszych.

Nauka może być fascynującym wyzwaniem

Wielu rodziców niechętnie podchodzi do tematu edukacji swoich pociech. Owszem, większość dorosłych życzyłaby sobie widoku samych piątek w dzienniku. Nie są jednak skorzy do zaangażowania się we wspólną naukę ze swoimi dziećmi. A nawet jeżeli z przymusu odrabiają z nimi pracę domową, to nie robią zbyt wiele ponad to minimalne zainteresowanie. Mikołaj Marcela przekonuje, że rodzice mogą i powinni się bardziej włączyć w edukację najmłodszych. Nie chodzi bynajmniej o to, by dorośli wykonywali pracę zleconą dzieciom. Celem jest natomiast zachęcenie uczniów do nauki, pokazanie im:

  • znaczenia wiedzy w codziennym życiu,
  • jak przyjemnie jest lepiej rozumieć rzeczywistość,
  • piękna, różnorodności i tajemnic świata.

Książka Jak nie spieprzyć życia swojemu dziecku. Edukacja – TaniaKsiazka pomaga rodzicom przygotować się do wspólnej nauki. Potem o wiele łatwiej im się zaangażować. Wiedzą też, jak zaszczepić w swoich pociechach fascynację wiedzą.

Świadome wychowanie

Zachęcając dziecko do nauki, łatwo popełnić błąd przeniesienia swoich niespełnionych ambicji na kolejne pokolenie. Z dobrym poradnikiem na temat edukacji rodzicom łatwiej przychodzi oddzielenie własnych ambicji od tego, co dla dziecka najlepsze. Młodemu człowiekowi należy przede wszystkim pokazać, jak ważna i wartościowa jest wiedza. Nie ma jednak sensu oczekiwać od niego bycia najlepszym w klasie. Generuje to niepotrzebny stres, a często wręcz zniechęca do dalszej nauki. Ta ostatnia kojarzy się z przykrym obowiązkiem, podczas gdy powinna być postrzegana jako wartość sama w sobie.

Zdjęcie utworzone przez drobotdean - pl.freepik.com